Koniec wsparcia dla Windows 7. Co zrobić, aby Twój komputer pozostał bezpieczny?

Pomimo, że od 14 stycznia przestał być wspierany aktualizacjami i nawet Microsoft stanowczo odradza korzystanie z niego, Windows 7 wciąż jeszcze obecny jest na wielu komputerach.

O skali popularności (a także niechęci do aktualizacji do najnowszej wersji) świadczą liczby – z 77% jakie stanowi udział w rynku systemów Windowsa, aż 27% to nadal Windows 7)

Od teraz z każdym dniem niebezpieczeństwo związane z używaniem niewspieranego systemu będzie rosło.

Jeżeli wciąż masz na swoim sprzęcie popularną „siódemkę” lub ma ją ktoś z rodziny czy znajomych, najwyższy czas coś z tym zrobić. Masz dwie podstawowe opcje.

Opcja #1

Pierwsza opcja to kupno licencji i aktualizacja do Windows 10. Jeżeli jednak do tej pory tego nie zrobiłeś, to zapewne masz ku temu powody. Gdyby jednak, to odpowiednie poradniki znajdziesz w internecie – ponieważ na GeekOrganic zajmujemy się otwartymi rozwiązaniami szanującymi prywatność użytkowników, zajmiemy się alternatywą. Kilka powodów:

  • Windows 10 to prywatnościowy koszmar. Nie każdy czuje się komfortowo gdy system bez przerwy monitoruje wszystko co użytkownik robi, bez przerwy „mieląc” dysk twardy i wysyłając niezliczone megabajty danych na serwery Microsoftu.
  • Większość z komputerów na których działa 7 nie jest pierwszej młodości i Windows 10 niekoniecznie będzie chodził tak żwawo.
  • Koszt systemu może przewyższać wartość sprzętu.
  • Niezależnie od stanu portfelu nie każdy chce płacić za nowy system dla komputera, który służy do podstawowych zastosowań jak korzystanie z przeglądarki, maila, obejrzenie filmu, posłuchanie muzyki czy zagranie w jakąś starszą grę.

Opcja #2

Instalacja Linuksa. To banalne, serio. W dodatku nie musisz nawet usuwać Windowsa – możesz zainstalować obok. Pod wpisem znajdziesz instrukcje.

Co przemawia za Linuksem?

  • Prywatność – otwarte źródła i transparentność sprawiają, że mamy pewność, że system nie łączy się i nie wysyła naszych danych na zdalne komputery
  • Bezpieczeństwo – możesz zapomnieć o antywirusie
  • Prostota instalacji i użytkowania – w większości przypadków wszystko działa „out of the box”, bez konieczności intalowania jakichkolwiek sterowników
  • Przewidywalność – komputer robi tylko to, o co go prosisz, bez wymuszonych restartów, bez niespodziewanych aktualizacji, bez tysiąca niepożądanych usług działających w tle
  • Jest darmowy

W tej sytuacji wartą rozważenia opcją (a w dodatku darmową) na przedłużenie komputerowi życia o kilka lat będzie instalacja Linuksa – wiem, dla tych, którzy całe życie korzystali z Windowsa może to brzmieć strasznie (sam kilka lat temu byłem w tej sytuacji) ale Linuks nigdy wcześniej nie był tak łatwy – tak naprawdę to kwestia pendrive o wielkości przynajmniej 4GB pod ręką i kilkudziesięciu minut wolnego czasu na instalację.

Poniżej wybór dla nowych użytkowników.

Z myślą o użytkownikach, którzy właśnie przesiadają się z Windowsa przygotowaliśmy krótki poradnik krok po kroku jak zainstalować dystrybucję Linuksa (na przykładzie Ubuntu).


Jeżeli podoba Ci się ten wpis i interesuje Cię technologia ze szczególnym uwzględnieniem prywatności, cyfrowego bezpieczeństwa, wolnego oprogramowania i kwestii etycznych zamiast sponsorowanych artykułów o kolejnych produktach, które „musisz mieć” – koniecznie zostaw polubienie na FB, dodaj GeekOrganic do subskrypcji RSS lub po prostu podaj dalej ten lub inny wpis – dla niezależnych blogów takich jak GeekOrganic to wielka rzecz. Dzięki!

Linki do social media GeekOrganic:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s