Najbardziej nieoczywisty sposób na więcej FPS i płynniejsze działanie WINDOWSOWYCH gier – instalacja Linuksa

Jesteś zapalonym graczem pecetowym i komputer jest Twoją główną platformą do gier? Prawdopodobnie masz na nim Windows 10. W związku z tym ta rada wydaje Ci się zapewne jeszcze dziwniejsza niż mnie, ale okej, ja też się nie spodziewałem. Ten sposób to – jak zapewne już wiesz, bo tytuły w przeciwieństwie do artykułów czytywane są jeszcze do końca – instalacja Linuksa jako drugiego systemu operacyjnego, obok Windowsa. Wystarczy do tego pendrive i jakieś 20GB miejsca na system (oczywiście warto również coś zarezerwować na instalację gry).

Kilka uwag początkowych

  • Większe szanse na odnotowanie wzrostu wydajności na Linuksie w grach mamy raczej na maszynach niskiej i średniej mocy niż topowych konfiguracjach – najsilniejsze i najnowsze sprzęty które testowane są w benchmarkach, na starcie dostają równie topowe wsparcie, sterowniki itp. na Windowsie. Później sytuacja często się zmienia, a uwaga skupia się na kolejnych nowościach.
  • Dotyczy to tylko niektórych gier.
  • Sposób może się sprawdzić w przypadku niektórych konfiguracji sprzętowych, na innych efekt może być zupełnie odwrotny.
  • Wpis nie stara się przekazać, że Linux jest lepszy jako platforma do grania niż Windows – nie jest. Na Windowsie ruszy wszystko, nawet u zupełnie zielonego użytkownika. Na Linuksie ruszy prawie wszystko, ale odpalanie gier z Windowsa wymaga czasem więcej zachodu (głównie w przypadku gier poza Steamem).
  • Wpisem nie mam zamiaru też udowadniać technologicznej wyższości Linuksa nad Windowsem (i osobiście mało mnie takie porównania interesują; Linux jest dla mnie po prostu jedynym OS, którego używając w 2020 roku może się czuć komfortowo osoba przykładająca wagę do kwestii takich jak prawo do prywatności i posiadanie kontroli nad swoim sprzętem i danymi).

Z serii ‚Urzekła mnie Twoja historia’

Pomimo, że jestem zarówno graczem jak i użytkownikiem Linuksa, było to zaskoczenie. Od dawna prym u mnie wiodą konsole – komputer wykorzystywałem do grania raczej okazjonalnie, głównie do prostych tytułów niezależnych, a gdy chciałem czasem uruchomić coś większego – odpalałem Windowsa (ostatnią grą jaką skończyłem w ten sposób był Metal Gear Solid: Phantom Pain).

W związku z uzbieraniem się dość sporej biblioteki tytułów – bądź nabytych za grosze, bądź rozdawanych za darmo, ostatnio postanowiłem uruchomić coś na moim laptopie.

Oczywiście wiedziałem, że od kilku lat granie na Linuksie w tytuły z wersją natywną dla pingwina (których powstaje naprawdę dużo odkąd Valve wybrało Linuksa jako swoją „ulubioną” platformę) jest zupełnie komfortowe, ale oczywistym wydawało mi się, że tytuły dość nowe, w wersji Windowsowej powinny działać lepiej na Windows 10.

Kilka przykładowych tytułów, których ocena działania na Linuksie na stronie protondb.com jest najwyższa – platynowa

Otóż… już nie zawsze

Sporo się zmieniło. Mój laptop z „gamingowym” nie ma nic wspólnego – całkiem mocny i7 ósmej generacji, ale karta graficzna typowa do pracy biurowej. Z ciekawości jednak uruchomiłem Windows 10 i zainstalowałem kilka bardziej wymagających gier. Zgodnie z moimi oczekiwaniami było źle. Stary Deus Ex: Human Revolution na starcie nie miał na szczęście problemów, ale już 19 FPS w Kingdom Come: Deliverance nie wyglądało dobrze. Pokaz slajdów w Shenmue III tym bardziej. Przygodę mógłbym tu zakończyć, ale po ostatnich doniesieniach dotyczących rozwijanej przez Valve na bazie projektu Wine warstwy kompatybilności Proton postanowiłem z ciekawości spróbować pod Linuksem – dokładniej Kubuntu 20.10.

Efekt? W Kingdom Come 25 FPS (nadal nie mam zamiaru tak grać, ale było nie było to 25% więcej) Shenmue III natomiast nagle stało się grywalne na niskich ustawieniach. Również Alan Wake poradził sobie lepiej. Z testowanych gier tylko Deus Ex działa wolniej – w pełni grywalnie, ale potrzebuje kilku sekund więcej na początku każdego poziomu. Mój Dell ewidentnie preferuje Linuksa i wątpię, żeby na wielu maszynach efekty były aż tak dobre, ale zawsze warto sprawdzić.

Dla jasności porównania – użyta była świeża instalacja Windows 10 z najnowszymi sterownikami Radeon, bez dodatkowego oprogramowania, a po drugiej stronie niemodyfikowane Kubuntu 20.10 bez instalowanych żadnych dodatkowych sterowników. Na KDE uzyskałem odrobinę lepszą wydajność niż w przypadku GNOME.

Poniżej możemy jeszcze rzucić okiem na porównanie działania Red Dead Redemption 2 oraz benchmark porównujący Pop!_OS 19.04 z Windowsem 10 (źródło – Forbes).

Podsumowanie

Oczywiście tak jak wspominałem na początku tekstu, dotyczy to konkretnych konfiguracji sprzętowych i niektórych gier, niemniej rozwój jaki następuje w ostatnim czasie (w czym spora zasługa Valve) jest naprawdę niesamowity. Dość niespodziewanie dotarliśmy do punktu, gdy nawet będąc graczem pecetowym i chcąc wycisnąć ze sprzętu jak najwięcej, warto zainstalować linuksową dystrybucję na dysku obok Windowsa.

Jeżeli interesuje Cię granie na Linuksie, koniecznie sprawdź inne wpisy na GeekOrganic,


Podoba Ci się ten wpis i interesuje Cię więcej podobnych? Daj znać w komentarzu, koniecznie zostaw też polubienie na FB, dodaj GeekOrganic do subskrypcji RSS lub po prostu podaj dalej ten lub inny wpis – dla niezależnych blogów takich jak GeekOrganic to wielka rzecz. Dzięki!

Masz jakieś pytanie odnośnie tego wpisu lub bezpiecznego i prywatnego oprogramowania? A może sugestię dotyczącą strony i interesujących tematów? W obu przypadkach zapraszam na naszą nową mikrogrupę na FB.

5 myśli na temat “Najbardziej nieoczywisty sposób na więcej FPS i płynniejsze działanie WINDOWSOWYCH gier – instalacja Linuksa

  1. Ja może z innej beczki,napisz coś o ,,WINE,, żeby programy uruchamiały się szybciej.Mam zainstalowany Office 2007 i po kliknięciu długo muszę czekać.Może jakiś poradnik.Oczywiście dzięki.

    Polubienie

    1. Dzięki za sugestię. Sam nie używam zbyt wiele oprogramowania pod Wine a jako pakiet biurowy wystarcza mi LibreOffice, więc ze swojego doświadczenia nie poradzę.
      Może warto spróbować nowszej wersji Wine i świeżej instalacji?
      Jeżeli znajdę coś na ten temat, dam znać.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s