VENTOY – mała rewolucja w przygotowywaniu nośników instalacyjnych USB

Włóż pendrive – sformatuj – wgraj obraz z systemem. Jeżeli chcesz użyć pendrive do innego celu – sformatuj ponownie. Powtórz całość, gdy chcesz zainstalować lub przetestować inny system. Ciężko zliczyć ile razy przechodziłem przez ten proces i jestem pewien, że wielu z Was również.

Jeżeli zdarza nam się to częściej niż raz na kilka lat, jest on w gruncie rzeczy całkiem czasochłonny i niewygodny (gdy na pendrive przechowujemy również dane, musimy je najpierw gdzieś przenieść, później przywrócić itd.).

Dodatkowym problemem jest fakt, że takich nośników instalacyjnych przygotowanych w większości programów nie możemy użyć do innych celów niż instalacja jednego systemu – tego, który właśnie na nich się znajduje.

Rozwiązań, które starają się to uprościć było już trochę, ale najbardziej przyjaznym i uniwersalnym zdaje się to najmłodsze. Niedawno dorobiło się GUI na Linuksie i można je już uznać za dojrzałe, a nadal jest stosunkowo mało znane, więc warto o nim napisać.

Ekran wyboru obrazu po wystartowaniu komputera z USB z Ventoy

Ventoy jest aplikacją open-source przygotowującą dla nas nośnik, który rozpozna i wyświetli przy uruchomieniu wszystkie obrazy systemów (np .iso) znajdujące się na nim. Mało tego, nic nie stoi na przeszkodzie, aby były to różne systemy – na tym samym nośniku możemy mieć różne dystrybucje Linuksa, Windows i nie tylko. Dodatkowo możemy wszystkie obrazy umieścić w jednym folderze, a pendrive używać również do innych celów – Ventoy bez problemu je znajdzie. Obrazy można dodawać i usuwać w dowolnym momencie.

Instalacja i użycie

Ventoy pobierzemy z GitHub programu, w wersjach na Linuksa oraz Windowsa.

W momencie pisania artykułu Ventoy dopiero niedawno wprowadził GUI do użycia aplikacji i korzysta on z przeglądarki.

Aby przygotować nośnik na Linuksie

  1. Pobieramy i rozpakowujemy paczkę z programem
  2. Uruchamiamy plik VentoyGUI.x86_64 (lub ewentualnie VentoyGUI.i386 jeśli korzystamy z systemu 32 bitowego).
  3. Wybieramy nośnik, na którym Ventoy ma zostać zainstalowany i voila.

GUI programu Ventoy

Możemy przygotować nośnik dla trybów UEFI oraz Legacy Boot (starsze maszyny lub wyłączony Secure Boot) oraz wybrać pomiędzy partycjami MBR oraz GPT (GPT ma nieco większą kompatybilność z nowszymi maszynami, MBR starszymi).

Od czasu poznania Ventoy skończyłem żonglerkę pendrajwami i korzystam z jednego, na którym mam kilkanaście obrazów, a wgranie nowego to jedynie czas potrzebny na skopiowanie jej obrazu na pendrive. Warto sprawdzić.


Jeżeli podoba Ci się ten wpis i interesuje Cię technologia ze szczególnym uwzględnieniem prywatności, cyfrowego bezpieczeństwa, wolnego oprogramowania i kwestii etycznych zamiast sponsorowanych artykułów o kolejnych produktach, które „musisz mieć” – koniecznie zostaw polubienie na FB, dodaj GeekOrganic do subskrypcji RSS lub po prostu podaj dalej ten lub inny wpis – dla niezależnych blogów takich jak GeekOrganic to wielka rzecz. Dzięki!

Linki do social media GeekOrganic:

Reklama

Jedna myśl na temat “VENTOY – mała rewolucja w przygotowywaniu nośników instalacyjnych USB

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s